wtorek, 27 kwietnia 2010

humanistyczne za pasem

Po humanistycznych.
Były łatwe, balanie łatwe. I dlatego właśnie myślę, że zrobiłam głupie błędy.. Norma. Ale może jednak nie? Nie wiem. Nie jestem po porstu pewna kilu odpowiedzi w stu procentach.
Temat rozprawki był prosty, tutaj w ogóle nie mam żadnych wątpliwości. Myślę, że dobrze ją napisałam. Chociaż pewnie błędy gramatyczne się znajdą. No zobaczymy. Trzeba poczekać na odpowiedzi, to się mniej więcej sprawdzi jak poszło.

A teraz na 16.30 testy wewnętrzne do bierzmowania. Chyba boję się ich bardziej niż tych co napisałam przed chwilą.
Jednak jutro czekają mnie chyba najgorsze testy. Niby to właśnie moja dziedzina, ta, w której dobrze się czuję. Jednak boję się, że albo nie zdążę, albo nie zrozumiem treści, albo coś w tym stylu.
Dobra, nie zapeszajmy. Po co.
Będzie dobrze!

1 komentarz: