Mam faze na Lady Pank i to wielką, haha.
Stwierdzam, że wykonawcy z tamtych lat to prawdziwi muzycy. Nie to co teraz, współcześnie. Ciężko teraz o dobrą muzyke, z piosenkami z sensem, a nie tylko 'oh, ja Ciebie kocham a Ty mnie nie, co ja zrobie, powiesze sie' czy coś. Nawet zrymowałam, o. Albo coś w stylu 'weź mnie, tutaj, ooo' itd, itp. Nie wiem komu się to podoba, ale mnie nie.
No a Lady Pank jednak ma fajne piosenki, to starszy rocznik, jak ja sie urodziłam to oni już dawno byli na scenie. Zresztą jak i inni, godni słuchania. Ostatnio rozmawiałam z mamą na ten temat. Sama powiedziała, że piosenki za jej czasów były cudowne. I co najlepsze - nadal są aktualne, nadal ich się słucha. A takich jak teraz? Czy za 10 lat ktoś o nich będzie pamiętał? Wątpie, haha.
W ogóle zrobiłam się jakaś muzykalna. Urodziny mam 29 stycznia dopiero, ale poprosiłam już rodzicow o gitarę. I już ją dostałam! Zawsze, odkąd pamiętam chciałam uczyć się grać na gitarze i teraz to się spełnia. To znaczy, dopiero sie ucze i jak na razie nie jest źle, naprawdę. To nie jest też takie łatwe, ale myśle, że z chęcią i z czasem nauczę się czegoś dokładniej. Teraz mnie ciągnie do nauki, juz trochę podstaw umiem. Jestem myśli, że będzie tylko lepiej.
A poza tym to dzisiaj niedziela, jutro szkoła a mnie sie tak bardzo nie chce do niej iść. Najchętniej siedziałabym w domu już, z tygodniowym wyprzedzeniem ferii. I miałabym ferie przez 3 tygodnie. To jest coś.
Na dodatek wepchali mnie do konkursu o patronie szkoły, co już w ogóle doprowadza do szału, bo musze sie uczyć o nim jakichś rzeczy, ktore absolutnie mnie nie interesują. Co poradzisz, takie życie ucznia.
I zakończenie semestru ze średnią 4.5. Myśle, że jak na LO to jest naprawdę wysoka średnia. Choć spadek z 5.4 na 4.5 jest przerażający, mimo wszystko, haha. W sumie, zamiana tylko miejsc cyferek, haha. Jednak jestem z siebie zadowolona i jak utrzymam się na tym poziomie do końca roku to będzie dobrze.
Tylko muszę skupić więcej uwagi na chemii!
A teraz idę dalej świętować niedziele, póki jeszcze można.
Miłego popołudnia,wieczoru.
ten drastyczny spadek średniej jest chyba całkiem powszechnym zjawiskiem. u mnie z 5,3 na 4,3. pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń