sobota, 24 lipca 2010

uaau

Dawno się tu nie udzielałam ; O Powodem jest, a w sumie nie wiem co jest powodem. Mniejsza ;)
Mhm, moje życie teraz jest jak bajka! Spełniło się moje największe marzenie. Tak naprawdę nic więcej mi nie potrzeba do szczęścia. Mamy siebie, mamy wszystko.
Nie wierzyłam w to, że tak będzie. Ja chyba nadal nie mogę uwierzyć, że mam mojego księcia z bajki. Na zawsze. Mój książę jest we mnie bardzo zakochany, zresztą ja w nim tak samo. I to się liczy :)
Tak, tak. Jestem najszczęśliwszą osobą pod słońcem i na każdym kroku to powtarzam. Wszystko kręci się wokół niego. W sumie to jeszcze zanim razem byliśmy, wszystko kręciło się wokół niego. Ha, nawet nie potrafię o niczym innym mówić. O tym mogłabym godzinami.
Jedno jest pewne: miłość otwiera oczy na świat. Wszystko widać w innych, lepszych barwach. I choć czasem coś jest nie tak, to już nie tak samo jak kiedyś. Teraz przeżywa się wszystko wspólnie. Ma się świadomość, że jest druga osoba, która pomoże, wesprze i będzie, pomimo wszystko.
Taak, miłość mną całkowicie zawładnęła. Ale ja nie będę wyrywać się z jej szponów.

Poza tym to za półtora miesiąca, nawet mniej niż półtora, szkoła. Nowa szkoła, nowi ludzie. Wszystko nowe. Szczerze mówiąc obawiam się tego trochę, ale jednak jestem też ciekawa. Jak to będzie, czy z każdym da się normalnie pogadać, czy ogólnie jest tak ciężko, jak większość uprzedza. Myślę, że niektórzy przesadzają. W końcu jak będę chciała to się nauczę i nie ma różnicy gdzie. Będzie dobrze, na pewno!

Życzę wszystkim takiego życia, jakie teraz mam ja. Z silnym uczciem, dzięki któremu można wszystko. Gdyby każdy mógł tego doświadczyć, świat byłby lepszy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz