czwartek, 22 kwietnia 2010

marny początek

Witam wszystkich bardzo serdecznie ; D Och, jaki początek, haha.
W sumie nie wiem po co mi blog, w jakim celu go założyłam. Może dlatego, że Ema (kotek, zrobiłam Ci reklamę blogusia, haha xd) też to zrobiła i spodobało mi się to wszystko? Szczerze mówiąc pojęcia nie mam. Zobaczymy jak długo pociągnę..

Tak, na początek powinnam coś mądrzejszego napisać. Chyba mi to nie wyjdzie, haha. Ale trudno, i tak bywa.

A tak w ogóle to były dzisiaj dni otwarte szkół ponadgimnazjalnych. Namieszali mi tylko w głowie, zamiast pomóc.. Byłam pewna, że wybieram się do "starego" ogólniaka, teraz mam wątpliwości. Jednak są one bardzo małe i myślę, że mi przejdą. W końcu skoro w ogólniaku przy ZSB i w "starym" jest ten sam poziom, to co to za róznica. Tyle, ze ten drugi ma o wiele lepszą renomę. I wydaje mi się tam fajniejsza atmosfera. A to się chyba liczy, prawda? Więc moje wątpliwości praktycznie zostały rozwiane. W każdym bądź razie mam jednak jeszcze czas do składania papierów. Chociaż nie ukrywam, że chętnie zrobiłabym to jak najszybciej, wiadomo.

Nie,nie. Dzisiaj brak mi jakiejkolwiek weny i ta notka nie jest ani twórcza, ani sensowna. Nie podoba mi się. Pomimo to zostanie opublikowana, lepszego początku na ten moment nie wymyślę, a chciałabym jakoś rozpocząć moją 'działalność'.

Pozdrawiam wszystkich i do kiedyś tam ; *

2 komentarze:

  1. joł joł joł, thanks for reklama :**
    ; DD
    jaka nazwa, myyhyyhyym ;DD Szarlot z Ciebie. w H2O też była Szarlot ; <
    bardzo wartościowa notka, z której jednakowoż wypływa poniższa puenta: stare jest najlepsze i dlatego do niego idziemyy ;d
    i początek wcale nie jest marny. one są po prostu trudne ; < ja mimo tego, że pisze jakiś czas ciągle nie wiem za bardzo jak i o czym ha ha ;d
    do zoba na matmie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. początki są zawsze marne. ;]. potem będzie coraz lepiej, nie? :D:D

    OdpowiedzUsuń